niedziela, 10 marca 2013

272. Wspólnie pieczony pudding.


Pieczony pudding z kaszki kukurydzianej z jabłkiem, ricottą, dżemem i granolą orzechowo-kokosową; kawa z mlekiem sojowym.
Baked polenta pudding with apple, ricotta; jam and nut&coconut granola; coffee with soy milk.




Drugie (i nie ostatnie) śniadanie upieczone i zjedzone "razem" z Whiness :) Takie wspólne śniadania mają coś szczególnego - i sto razy lepiej smakują!

Przepis na pieczony pudding:

1 szklanka mleka
1 jabłko
1 białko z jaja
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka miodu
2 łyżki ricotty
2 łyżeczki dżemu

2/3 jabłka ścieramy na tartce, układamy na dnie naczynia żaroodpornego i posypujemy cynamonem. Szklankę mleka zagotowujemy z miodem, dodajemy powoli kaszkę kukurydzianą i dokładnie mieszamy. Gdy będzie kremowa, zdejmujemy z ognia i delikatnie łączymy z ubitym białkiem. Wykładamy na jabłka. Na wierzchu rozsmarowujemy ricottę i dżem, układamy pozostałą 1/3 jabłka pokrojonego w plastry i posypujemy granolą. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.

36 komentarzy:

  1. To naprawdę idealne śniadanie :) Było pyszne, prawda?
    Ja wszystkiego napakowałam do środka, Ty na wierzch, jest trochę eksperymentów, a na pewno oba korzystne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było boskie! ;)
      I właśnie to jest świetne - jeden przepis, a i tak każda zrobiła po swojemu :)

      Usuń
  2. Genialnie! To chyba jedno z najpiękniej sfotografowanych śniadań!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty wiesz jak umilić sobie niedzielny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany już 3 raz dziś widzę tą kaszkę w pieczonej formie :D
    Robicie mi smaka drogie panie ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. ten pudding wygląda przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspólne śniadania są najlepsze, zgadzam się :)
    Pudding wygląda obłędnie, zróbcie dla mnie taki, prooooszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaszki kukurydzianej jeszcze nie znam, ale jeśli jest podobna do manny, to smak puddingu sobie wyobrażam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda fantastycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. boski ten pudding, fajnie tak razem pośniadaniować ;D pycha !

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze zdjęcie i oniemiałam. Fotografia na pewno nawet w połowie nie oddaje tego smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to marzę o takim 'wspólnym' śniadanku, bo ekstra pomysł :) a pudding wygląda fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. *.* zaniemówiłam jak to zobaczyłam~!

    OdpowiedzUsuń
  13. może być niezłe :) nie wiem czemu jakoś nie jestem przekonana do puddingów na śniadania, wydaje mi się, że to tak dużo roboty, czekania i w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  14. To wygląda tak genialnie, że aż się napatrzeć nie mogę. Istna chmurka w tym naczynku! Zapisuję przepis <3

    Nominowałam Cię do Liebster Blog :) http://flavors-life.blogspot.com/2013/03/75-wiosna-w-kisielu-w-5-minut-i-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się pomysł z posypką z granoli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda rewelacyjnie z podpieczoną granolą na wierzchu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam tą łyżeczkę z Miki:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgrałyśmy się dzisiaj bo ja również delektowałam się puddingiem z tej kaszy :) Twoja wersja z t granolą wygląda cudownie..

    OdpowiedzUsuń
  19. O robiłam kiedyś z przepisu Emmy :) Wasza wersja równie zachęcająca, wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super! w towarzystwie niewątpliwie smakowało lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. mniam, mniam, mniam! Aż tutaj czuję jego zapach i (prawie) smak.. wygląda genialnie, do tego ta granola.. Cud, miód!

    OdpowiedzUsuń
  22. Omomom, taki pudding mogłabym jeść o każdej porze dnia i nocy!! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspólne pieczenie, to coś co lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No zazdroszczę takiego wspólnego śniadanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. co zrobiłaś że Ci nie opadł? mi po wyjeciu z piekarnika prawie cały opadł :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...