sobota, 2 lutego 2013

236.


Owsianka z jabłkiem i opaloną granolą.
Porridge with apple and tawny granola.


Ta granola Sophie jest zdecydowanie ZBYT dobra. Wpadłam na pomysł jej upieczenia wczoraj wieczorem, domownicy dopytywali się co za ciastka piekę, bo intensywny aromat unosił się w całym domu ;) Wyjadłam trochę jeszcze ciepłej prosto z blachy i stwierdziłam, że Sophie z każdym kolejnym przepisem zachwyca mnie coraz bardziej. Następny w kolejce czeka bananowy chlebek.

40 komentarzy:

  1. Owsianka z jabłkiem i granolą to jedno z moich ulubionych śniadań :)
    Na szczęście nie jestem sama z tym, że 1/2 granoli wyjadam jeszcze gorącą, palącą z blachy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłam jeszcze tej granoli,ale zdecydowanie muszę to zmienić. Hej, podziel się! :)
    A bananowy chlebek rekomenduję. Cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całość bardzo apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba to zestawienie w miseczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowitości!
    Kurczę chyba sobie sprawię książkę Sophie.. szkoda, że jest taka droga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka to akurat świetnie wydane pieniądze, szczerze polecam :)

      Usuń
  6. ja też chcę poeksperymentowac z wypiekami Sophie, szczególnie jak patrzę na Twoje poczynania! co jeden przepis to lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taki zamiar już od pewnego czasu :D

      Usuń
  7. Bo wszystko prosto z blachy smakuje najlepiej ;) na mnie zawsze krzyczą, że kroję jeszcze gorące ciasto:)
    Fajna ta Twoja miseczka pełna pyszności;)

    OdpowiedzUsuń
  8. można wiedzieć ile masz do tej pory wejść na bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do czego potrzebna jest Tobie ta wiedza?:)

      Usuń
  9. Zazdroszczę granoli, a w połączeniu z ryżem musiało smakować pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusisz granolą. Muszę w końcu upiec swoją! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piekłam ją i nie mogłam się powstrzymać, aby co chwilę nie wkładać ręki do słoika z nią <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusisz tymi przepisami Sophie. :D Musze kupić tę książkę.!! :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko pozazdrościć takiego śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam tę kobietę, więc wierzę, że ta granola jest obłędna w smaku! a można prosić o przepis na nią? :) chętnie bym sobie taką zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, już piszę u Ciebie :)

      Usuń
    2. bardzo Ci dziękuję! :)) zrobię na pewno :))

      Usuń
  16. opalona granola , domowa *-8 pysznie i to z owsianką <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście wygląda przepysznie ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoja owsianka jest równie genialna jak przepisy Sophie :3
    I taka gęściutka... :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Kuchenne aromaty przed snem są zabójstwem!:D

    OdpowiedzUsuń
  20. rzeczywiście wygląda bardzo słonecznie. :) musi smakować cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba spróbuje ją za jakiś czas upiec. strasznie lubię graolę.

    OdpowiedzUsuń
  22. szalejesz z tą książką i przepisami :D Twoja rodzinka musi się cieszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja rodzinka niestety (albo stety, więcej dla mnie ;)) nie jada takich rzeczy ;)

      Usuń
  23. Ash ale kusisz tą michą!

    OdpowiedzUsuń
  24. ten bananowy chlebek za mną chodzi i chodzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  25. znając mnie to by do rana taka granola nie dotrwała :D
    i też planuję upiec ten chlebek, ale coś się zebrać nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmm ale kremowo wygląda :) I ta granola... Śniadanie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jeżeli jest tak dobra to proszę o przepis!:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mmmm..;D kusisz kobieto! Zjadłabym ci to, gdybyś mnie nie uprzedziła;P

    OdpowiedzUsuń
  29. Taką chrupiącą, pachnącą, domową granolę to z chęcią bym zrobiła :)
    Chyba kupię tą książkę Sophie Dahl...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...