niedziela, 22 grudnia 2013

451. Amarantusowe kluski kładzione.


Bananowe amarantusowe kluski kładzione z migdałami; kawa z mlekiem.
Banana amaranth dumplings with almonds; coffee with milk.

Jem śniadanie przy zapalonej choince i dźwiękach świątecznych piosenek, a kawę piję w ulubionym zimowym kubku. Kocham ten czas. Piekarniku, nadchodzę!

Przepis:

1 jajko
1 mały banan
posiekane migdały
mleko

Mąkę mieszamy z jajkiem, pokrojonym bananem, migdałami i odrobiną mleka. Kładziemy łyżką na gotujące się mleko i gotujemy kilka minut.


19 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej mąki. Zaskakujesz wykorzystując ją w kluskach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja juz jutro bede mogla zjesc w towarzystwie choinki. Mile to takie bedzie sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o jaaa! amarantusowe kładzione? Dziwne, dziwne ;) Ale lubię takie połączenia!

    Też już mam choinkę, też już prawie święta.. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę spróbować tej mąki...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdjęcie jest prześliczne :) I wprowadza baaardzo świąteczny klimat. A bananowe kluski są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest i piękna choinka w tle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bananowe najlepsze, ciekawe jak smakują z dodatkiem amarantusa. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kluski kładzione zawsze pyszne. A amarantusowe to ciekawy pomysł. ;)
    Udanego pieczenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. super zdjęcie! widać u Ciebie ten klimat świąt :) mój tata dziś przynosi choinkę do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze tylko śniegu brakuje :( Piękne zdjęcie! Ja dzisiaj ubieram chooooinkę <3

    OdpowiedzUsuń
  11. ja za choinkę biorę się jutro! a tym czasem idę po kolejną herbatę z goździkami

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie i świątecznie u Ciebie !
    A takie kluchy chodzą za mną od dłuższego czasu :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piąteczka za amarantus! Oh, jak świątecznie. Ja także uwielbiam ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie choinka chyba jutro się pojawi. Ale takie kluseczki chętnie bym zobaczyła dziś na kolację :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zjadlabym takie kluseczki, ale co przymierzam sie do nich to wychodzi mi tylko jedna wielka papka. Moze twoje okarze sie szczesliwe dla mnie
    Choinke juz mam ubrana tylko czeka az beda po nia prezenty :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Choinka, kubek,stolikowe dekoracje...ach jak świątecznie!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  17. oj, jutro będą u mnie kluski na śniadanie! bez dwóch zdań! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te 'twoje' mąki są jak dla mnie zbyt drogie, ale nawet jeśli takich klusek nie zrobię to lubię tu wchodzić i po prostu zobaczyć, że tak inaczej też można :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...