wtorek, 25 grudnia 2012

197. Święta!



Chleb razowy, polędwica z indyka, sałatka jarzynowa, ryba po grecku, kawa z sojowym mlekiem czekoladowym
Wholemeal bread, turkey loin, vegetable salad, fish in greek sauce, coffee with chocolate soy milk.


Jakiś czas później: orzechowiec, sernik kajmakowy, makowiec, zielona herbata.

Zdecydowanie przeceniłam możliwości mojego żołądka, nie zmieściłam ryby i makowca ;)


Czekając na pierwszą gwiazdkę...


17 komentarzy:

  1. Co za pyszności...

    Mam nadzieję, że miałaś udaną Wigilię, bo tak się zapowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak smacznie i kolorowo... Same smakołyki u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach ten sernik z kajmakiem brzmi wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pyszne, świąteczne śniadanie :))
    ach, uroki Świąt :D wszystko pyszne, wszystko bym zjadła! tylko gdzie to pomieścić? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie ,pysznie i światecznie ;D
    miłego dalszego świętowania ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Od samego rana pysznie i kolorowo, za to lubię Święta ;)
    Te ciasta tak cudownie wyglądają, że pomimo przejedzonego żołądka zdołałabym znaleźć miejsce na takie pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znalazłaś miejsca na tego pysznego makowca?! w takim razie proszę o szybciutką przesyłkę tej pyszności prosto na mój talerz <3

    Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomina moje dzisiejsze śniadanie-taki zlepek dnia poprzedniego, potem również ciasto(wcinane na spółę z kotem)a teraz przejedzenie totalne zaprawiane kompotem z suszu(jednak dom rodziców ma plusy pełna lodówka,kawa mrrrrrr ♥ student zadowolony)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój brzuch jest dziwnie duży, ale tylko w święta xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to jak uroki takiego świątecznego śniadanka. Można skosztować wszystkiego po trochu :) Fajna odskocznia od tradycyjnych owsianek, kasz i placków :D

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie na blogu dzisiaj tylko jogurt z owocami a zaraz potem wpadło kilka kawałków ciacha xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Zje sieę najwyżej na 2 śniadanie to czego się nie zmieściło na 1 i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha faktycznie tego makowca dojadlam przed poludniem do kawy :D dobry mi wyszedl ;)

      Usuń
  13. jejj no muszę w końcu spróbować mak , ślicznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja zjem to czego nie zjadłaś :D Nie żartuję, tak na prawdę już nie mogę patrzeć na jedzenie :) Choć to wszystko wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też już więcej nie umiem. Nie wiem jakim cudem można zmieścić taką ilość jedzenia, jaką dzisiaj zjadłam ;) Same pyszności.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...